NIKE DUNK SKY HI ESSENTIAL

Leave a Comment
To nie była miłość od pierwszego wejrzenia...


Macie tak czasem, że coś, gdzieś zobaczycie, niby się podoba, niby fajne ale "saaamaa nieee wieeem" A potem w domu po przemyśleniu KONIEC ŻYCIA!
Co nazywam końcem życia? Ah... to jest taka mała cholera, co tak sobie rośnie powolutku, po cichutku i tak się wierci, kręci w głowie, aż się rozrasta do wielkości defilady orkiestry wojskowej niosącej transparent "MUSISZ JE MIEĆ! NIE DAM CI ŻYĆ!" 
Tak było w przypadku moich Nike dunk sky hi essential. Widziałam gdzieś zdjęcie, potem jakąś dziewczynę na siłowni i na końcu w sklepie. Twardo jednak stwierdziłam sama przed sobą: not my type, i pomaszerowałam do domu. Następnego dnia rano stałam pod sklepem i czekałam na otwarcie ;) To jest właśnie koniec życia.
Jeśli chodzi o sam model, nigdy nie byłam zwolenniczką koturny - nogi wchodziły mi w cztery litery i zawsze kończyło się jednorazowym użytkiem. Tutaj sytuacja nakreśla się inaczej - MEGA wygoda! Amortyzacja pełną stopą; ten but idzie ze mną, a nie ja chlapię na nim. Świetne rozwiązanie dla kobiet, które chcą czuć się lift and sexy a zarazem móc pobiec na zakupy, do autobusu czy za swoją pociechą na placu zabaw, a wieczorem na upojne disco. 
Jeśli chodzi o wady, są to dwa drobne szczegóły: pierwszy - trochę za ciepłe jak na lato, drugi - (w tym przypadku akurat dla mnie plus, bo mam niskie podbicie) buty są mocno dopasowane i wąskie. Nie ma rzeczy idealnych, ale z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że moje buty to top 1 w świecie koturn! 

Dane techniczne od producenta:
Rodzaj obuwia: buty sportowe
Przeznaczenie: lifestyle
Sezon: całoroczne
Ukryty klin: wysokość 6,5 cm
Kolor: White/Dove Grey/White/White
Materiał cholewki: skóra woskowana, nylon
Wyściółka: tkanina
Podeszwa środkowa: pianka EVA
Podeszwa zewnętrzna: guma

Swoje dunki kupiłam w warszawskim sklepie stacjonarnym worldbox za 399,99 zł.

Możecie również zobaczyć video-recenzję tutaj (klik!)









Obserwujcie, subskrybujcie, lajkujcie, udostępniajcie i komentujcie. Na górze strony znajdziecie nasze profile na stronach społecznościowych :)

xoxo Andzjana