CUSTOM MI ADIDAS ZX FLUX

Leave a Comment
Jak się nie ma co się lubi, to się robi wszystko aby to mieć!


Od zawsze pojawiała się w mojej głowie myśl zaprojektowania własnych butów. Niestety nie sposób pozyskać materiały ani nagle nauczyć się zmysłu twórczego. 
Szukałam stron internetowych, które pomagają zaprojektować własną odzież, dodatki i buty. I tak trafiłam na stronę adidas.pl, która to pozwala spersonalizować kolorystykę obuwia w jakim modelu sobie tego życzymy. Ja wybrałam Adidas ZX Flux, jako że już wcześniej bardzo mi się podobały, ale jakoś szczególnie nie przemawiały do mnie kolorystyka obecna na rynku.
Weszłam w zakładkę personalizowania i tak to wszystko się zaczęło... W sumie na całą zabawę poświęciłam ponad 3 godziny – to nie takie proste jak myślałam. Mimo, iż gama kolorystyczna wcale nie grzeszy bogactwem, to ciężko jest dobrać kolory tak, by ze sobą współgrały. 
Co możecie pokolorować? Dosłownie wszystko. Od pasków, po podeszwę. Od systemu Torsion, po środek buta. Od wystającej z tylu buta metki, po klatkę na pięcie. Whatever you like :)
Na zdjęciach możecie zauważyć, że praktycznie wszystkie kolorowe elementy wybieracie wy. W opcji też jest wybór koloru dodatkowej pary sznurówek. Ja wybrałam w kolorze pasków Adidasa.
Wielkim plusem, który też mnie przyciągnął była możliwość dodania własnego napisu na metce z tyłu buta. To daje świadomość, że buty które nosimy są serio osobiste :)
Podczas dalszego wypełniania formularza zamówienia musiałam podać swoje dane oraz wybrać rozmiar. Z rozmiarem miałam pewien problem, bo nigdy wcześniej nie miałam fluxów a rozmiarówka w zależności od firmy i modelu zawsze bardzo się różniła. Na swojej półce mam buty w rozmiarach od 37 do 40, więc na wybór odpowiedniego rozmiaru też musiałam poświęcić kolejne 30 minut. Skończyło się na rozmiarze 8.5 US(W), 25 cm.
Jeśli chodzi o koszt… Miałam szczęście, bo gdy wcześniej weszłam na stronę pojawiło się okienko, że przy zamówieniu nie objętym promocją dostanę 15% rabatu. Pomyślałam sobie „co to jest te 15% przy tej kwocie…?” Ale właśnie im większa kwota, tym więcej rabatu wyszło. Przy podsumowaniu wyszło na to, że zaoszczędziłam 62,85 PLN! Jest różnica… Zważywszy, że sama przesyłka zza granicy kosztuje 45 PLN, to można powiedzieć, że opłacało się kliknąć w to okienko z rabatem, które wiele osób uważa za zwykłą reklamę i wyłącza niewiele myśląc. Gdyby nie liczyć przesyłki, to same buty wyszły mnie taniej, niż te co są na sklepowych półkach, a przecież są ONE & ONLY!

Nie powiem, że jestem cierpliwa, bo nie jestem… Cały proces kompletowania i wysyłki zamówienia odbywał się następująco:
- 23 kwietnia złożenie zamówienia;
- 29 kwietnia mail, że zamówienie jest już w drodze;
- 9 maja mail od producentów, że zamówienie zostało wysłane (dziwna sprawa z tym poprzednim mailem i tym 9 maja bo myślałam, że kolejność będzie odwrotna), dostałam też nr zamówienia, ale jeszcze nie mogłam go śledzić;
- 10 maja mail od strony adidas.pl, że zamówienie zostało wysłane (tu pogniewałam się na niezłe spamerstwo, wystarczyłby mi jeden sensowny mail…);
- 12 maja dostałam telefon od firmy DHL, że kurier jest w drodze i w jakich godzinach może mnie zastać w domu. 

W sumie czekałam 2 tygodnie i 5 dni. Bardzo dobrze, biorąc pod uwagę, że cały proces może trwać od 2 do 5 tygodni!
Suma summarum jestem zadowolona z kolorystyki jaką sobie wybrałam i polecam taką zabawę, ale nie róbcie niczego na szybko - przemyślcie to na spokojnie! 
To tyle jeśli chodzi o proces personalizacji miadidas i proces zamówienia na stronie adidas.pl. W następnym poście możecie spodziewać się recenzji i wideo recenzji moich butów :)
Jeśli mogę w czymś pomóc, piszcie w komentarzach lub w okienku kontakt

 



Obserwujcie, subskrybujcie, lajkujcie, udostępniajcie i komentujcie. Na górze strony znajdziecie nasze profile na stronach społecznościowych :)


Pzdr, Mon
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna